Szczęśliwy numerek
 
 
14
Numerek ważny w środę
20 stycznia 2021 roku
 
 
Kalendarz roku szkolnego
 
 
 
 
Informacje
 
 
Dzisiaj jest środa
20 stycznia 2021 roku


Imieniny obchodzą:
Dobiegniew, Fabian, Dobrożyźń, Sebastian
Prognoza pogody
Bydgoszcz
Pogoda - Bydgoszcz
 
 
Statystyki
 
 

STATYSTYKI WEJŚĆ
NA STRONĘ SZKOŁY
od dnia 20.10.2012 roku

Łączna ilość wejść:
6 265 435

Jest to Twoja 1 wizyta
z adresu IP 3.239.233.139
od dnia 3.06.2013 roku

Chcesz zobaczyć więcej
KLIKNIJ TUTAJ

 
 
Inne
 
 
Deklaracja
dostępności
Erasmus
Oficjalna strona firmy uczniowskiej w XV Liceum Ogólnokształcącym w Bydgoszczy

SEKRETARIAT SZKOLNY

Godziny pracy:
poniedziałek 7:30 - 15:30
wtorek 8:00 - 16:00
środa 7:30 - 15:30
czwartek 7:30 - 15:30
piątek 7:30 - 15:30


GABINET PROFILAKTYKI ZDROWOTNEJ I POMOCY PRZEDLEKARSKIEJ

Godziny pracy:
poniedziałek 8:00 - 15:00
wtorek 8:00 - 15:00
środa 8:00 - 15:00
czwartek 8:00 - 15:00
piątek 8:00 - 15:00

st.piel.dypl. Alicja Rapicka


PEDAGOG

Godziny pracy:
Poniedziałek 09:00 – 14:00
Wtorek 13:00 – 16:00
Środa 08:00 – 13:00
Czwartek 09:00 – 12:00
Piątek 08:00 – 12:00

mgr Karolina Kowalska

e-mail: pedagog@liceumxv.edu.pl


PSYCHOLOG SPORTU

Godziny pracy:
Wtorek 10:00 – 14:30
Środa 12:00 – 16:00
Czwartek 11:30 – 16:00

mgr Marta Krakowiak

e-mail: psychologsportu@liceumxv.edu.pl


INSPEKTOR DS. BHP

Godziny pracy:
ŚRODA 8:00 – 15:30
CZWARTEK 8:00-15:30

mgr Dorota Gawronek

 
 
 
 
 

 

UWAGA! Dostępny jest już nowy
REGULAMIN OBIEKTU SPORTOWEGO
przy ul. Piwnika Ponurego w Bydgoszczy.

Dostęp do e-dziennika dla rodziców

Wpis opublikowany dnia 26-09-2017 o godz. 10:45. Opracowanie: Marcin Maćkiewicz

informacja
W odpowiedzi na telefony w sprawie loginów i haseł do e-dziennika informujemy, że loginem jest adres e-mail podany w deklaracji chęci dostępu do e-dziennika przekazanej wychowawcy klasy, natomiast hasło tworzą Państwo osobiście postępując zgodnie z instrukcją pierwszego logowania dostępną w zakładce Organizacja >> Dziennik elektroniczny.

Jeśli otrzymają Państwo informację, że podanego adresu e-mail nie ma w bazie danych, prosimy o kontakt z wychowawcą klasy w sprawie sprawdzenia poprawności wprowadzonego do dziennika adresu e-mail.

WAŻNE! Informacja dla rodziców/opiekunów dotycząca Covid-19

Wpis opublikowany dnia 11-09-2020 o godz. 12:44. Opracowanie: Marcin Maćkiewicz

informacja

Mając na uwadze bezpieczeństwo Państwa dzieci, Dyrekcja Szkoły informuje, iż zgodnie z zaleceniami Ministerstwa Zdrowia, Głównego Inspektora Sanitarnego oraz Ministerstwa Edukacji do szkoły mogą uczęszczać wyłącznie uczniowie bez objawów sugerujących infekcję dróg oddechowych a także w sytuacji, gdy domownicy nie przebywają na kwarantannie lub w izolacji w warunkach domowych.

 

Ponadto uczniowie są przyprowadzani do szkoły i z niej odbierani przez opiekunów bez objawów chorobowych sugerujących infekcję dróg oddechowych. W drodze do i ze szkoły opiekunowie z dziećmi oraz uczniowie przestrzegają obowiązujących przepisów prawa dotyczących zachowania w przestrzeni publicznej.

 

Na terenie szkoły, w miejscach wspólnych takich jak korytarze, toalety, szatnia – uczniowie i pracownicy mają obowiązek zakrywać usta/nos maseczką lub przyłbicą.

 

 

Prosimy o zapoznanie się z poniższymi załącznikami:

 

DEKLARACJE RODZICA.pdf (497 KB)

Procedura dotyczaca bezpieczeństwa podczas zajć dydaktycznych.pdf (537 KB)

Procedura odbioru dziecka ze szkoły.pdf (549 KB)

Procedura korzystania z hali sportowej.pdf (196 KB)

Procedura funkcjonowania biblioteki w Szkole.pdf (376 KB)

Procedura pobytu ucznia w szkole.pdf (543 KB)

Procedura pobytu dziecka w świetlicy.pdf (538 KB)

Procedura przygotowywania i wydawania posiłków.pdf (360 KB)

Procedura szybkiego powiadamiania rodziców.pdf (201 KB)

Procedura dotycząca dezynfekcji powierzchni i toalet.pdf (192 KB)

Już wkrótce w Hangarze Kultury

Wpis opublikowany dnia 20-01-2021 o godz. 00:39. Opracowanie: Monika Jarzyna

informacja

Znamy wyniki głosowania na projekty Bydgoskiego Budżetu Obywatelskiego.

Dzięki głosom mieszkańców Bydgoszczy, będziemy mogli zorganizować w Hangarze Kultury, we współpracy między innymi z Filharmonią Pomorską i Wydziałem Wokalno-Aktorskim Akademii Muzycznej w Bydgoszczy, mały projekt społeczny pt. Audycje muzyczne dla dzieci, koncerty i spektakle dla seniorów w Fordonie.
Bardzo dziękujemy za każdy oddany głos!
Wyniki głosowania: https://www.bdgbo.pl/2021/01/wyniki2020.html

[Monika Jarzyna]

Urodziny Patrona podczas pandemii

Wpis opublikowany dnia 18-01-2021 o godz. 21:08. Opracowanie: Julia Olejnik

informacja

W czasie pandemii funkcjonalność szkół jest znacznie ograniczona. Nauczyciele i uczniowie spotykają się na zajęciach zdalnych. Czy w tak trudnym czasie szkoły mogą jakoś urozmaicać wyjątkowe dni jak święto czy uroczystość? Oczywiście, że mogą, aczkolwiek wszystko zależy od placówki, a raczej od posiadanego sprzętu, ale nade wszystko od pomysłowości członków społeczności. Nie będą to tak huczne uroczystości, jakie się odbywają z reguły w szkole, lecz będzie to dla nas namiastka normalności. Coś, co pozwoli nam sobie uświadomić, że razem możemy, jeśli nie wszystko, to na pewno bardzo wiele.
Dwunastego grudnia urodziny obchodziłby Jeremi Przybora. Był polskim pisarzem, poetą, satyrykiem oraz współzałożycielem Kabaretu Starszych Panów i Kabaretu Jeszcze Starszych Panów, człowiekiem z nietuzinkowym humorem, co czyniło go niepowtarzalnym. Jest patronem naszej szkoły. Jak obchodziliśmy urodziny naszego wspaniałego patrona? Jak wyglądał ten szczególny dzień? 
Z okazji urodzin Jeremiego Przybory nasza szkoła zorganizowała 11 grudnia (piątek) o godz. 11.00 streaming, podczas którego chętni licealiści prezentowali teksty naszego patrona. Reszta uczniów i nauczycieli mogła ich słuchać i oglądać na żywo. Jak streaming wyglądał „od kuchni”? Brałam w nim udział, dlatego mogę co nieco powiedzieć. Kilka dni przed całym wydarzeniem odbywały się próby, żeby nikt z nas nie denerwował się, jakby nie patrzeć, występując publicznie. Na próbach otrzymywaliśmy odpowiedzi na nurtujące nas pytania dotyczące całego występu. W piątek o godzinie jedenastej rozpoczęła się uroczystość. Do teraz pamiętam, jak w momencie, w którym miałam mówić, zaczęło mi bić serce. Mimo że nie widziałam oglądających mnie osób, odczuwałam stres. 
Po zaprezentowaniu tekstów odbył się quiz dotyczący życia naszej szkoły. Osoba z największą ilością punktów otrzyma kupon na niepytanie. Pod koniec spotkania mogliśmy obejrzeć filmik pt. „Fabryka Słowa i Pan Jeremi”, który powstał z okazji uroczystości nadania naszej szkole imienia Jeremiego Przybory, a która nie mogła się odbyć z powodu pandemii. 
Uważam, że spotkanie w takiej formie może być bardzo ciekawe zarówno dla uczniów, jak i dla nauczycieli. Potwierdza to spora oglądalność transmisji oraz pozytywne opinie licealistów. Żeby nie być gołosłowną, poniżej relacjonuję rozmowy z kilkoma uczniami oraz profesorami.


Agnieszka
Agnieszka przyznała mi się, że nie pierwszy raz w życiu spotyka się z takim wydarzeniem, lecz podczas transmisji zauroczył ją sposób wykonania. Uważa, że to znakomita odskocznia od apeli odbywających się stacjonarnie. Odczuwała swobodę podczas prezentowania tekstów, nie czuła „sztywności”, jaka nierzadko zdarza się na apelach, aczkolwiek brakowało jej ludzi. Nie mogła wyczuć emocji uczestniczących w streamingu, wolałaby jednak zobaczyć to wystąpienie w szkole. Teksty Jeremiego Przybory wprawiły ją w zachwyt, a quiz był dla niej bardzo ciekawy. Podobało jej się urozmaicenie konkursu – pytania zawierały zdjęcia z dzieciństwa naszych profesorów oraz intrygujące zagadki dotyczące szkoły. Jest zachwycona całym wydarzeniem, organizacją oraz tekstami Jeremiego Przybory.


Zuzia
Zdaniem innej mojej rozmówczyni, Zuzi to wspaniale, że mimo panującej sytuacji nasza szkoła nie traci pogody ducha, „nie stoi w miejscu” i stara się ze wszystkich sił wesprzeć swoich uczniów. Teksty autorstwa Jeremiego Przybory są dla niej wspaniałą odskocznią od codziennych problemów czy obowiązków. To cieszy, że piosenki naszego patrona trafiają nawet do młodzieży, co w dzisiejszych czasach nie jest proste. Jednak niepowtarzalny humor i sposób bycia potrafią zdziałać cuda. Zuzia po raz pierwszy spotkała się z takim wydarzeniem. Cieszy się, że szkoła tak mocno jest zaangażowana w pielęgnowanie pamięci o swoim patronie. Tak samo jak Agnieszce, Zuzi brakowało ludzi. Brak bliskości, zwłaszcza w obecnej sytuacji, daje się coraz bardziej we znaki. A quiz? Zdjęcia profesorów z dzieciństwa były bezcenne! – dodaje na koniec. 


Agata
Jak oceniają streaming inni uczniowie? Co było dla nich najważniejsze? Chęcią podzielenia się odpowiedziami wykazała się Agata z klasy pierwszej. Była uczestniczką streamingu. Jakie dostrzega wady oraz zalety? Całą organizację oraz formę wystąpienia ocenia bardzo pozytywnie. Najważniejsze dla Agaty jest to, że nie zrezygnowaliśmy z tak ważnego święta, jakim są urodziny Pana Jeremiego. Chwali wydarzenia skupiające się nie tylko na nauce, lecz również na rzeczach dodatkowych. W roli występującej czuła się jak przysłowiowa ryba w wodzie, choć czuła lekki stres. Mimo wszystko wolałaby jednak wystąpić na żywo w szkole. Chciałaby dostrzec wpatrzone w nią oczy, odczytać panujące w nich emocje; apotem, już po zakończeniu, wymienić zdania, opinie z oglądającymi. Podczas streamingu nie możemy zobaczyć widowni. Nie mamy z nią kontaktu wzrokowego. Mówimy, oni nas słyszą, lecz my ich nie widzimy ani nie słyszymy, co jest dla niektórych z nas przygnębiające. A co Agata sądzi o naszym patronie? Dzięki temu, że Jeremi Przybora był związany z Bydgoszczą możemy spojrzeć na niego realniej, jest nam jakoś bliższy. Jego teksty wyróżniały się humorem i znakomicie przekazywał emocje za pomocą literek znajdujących się na papierze. Agata odbiera Jeremiego Przyborę jako człowieka charyzmatycznego z wrodzoną pewnością siebie. Wiedział, co chce zrobić. Umiał się zaprezentować, był znakomity w tym, co robił.


Natalia
Natalia uczęszcza do drugiej klasy liceum. Jako odbiorca streamingu zgodziła się odpowiedzieć na kilka pytań. Według niej streaming merytorycznie był bardzo dobrze przeprowadzony, zaś technicznie zdarzały się drobne usterki, tzn. niekiedy przekaz na żywo słabł, obraz się zawieszał. Sam quiz był tym, co najbardziej przykuło jej uwagę. Zdaniem Natalii niektóre teksty prezentowane przez uczestników nie miały dla niej wydźwięku, jednak zdecydowana większość osób wykazała się ogromnym wczuciem się w odczytywane fragmenty. Chwali uczniów biorących udział w wydarzeniu a podchodzących do tego z entuzjazmem. Natalia mówi, podobnie jak poprzedniczki, że brakowało jej możliwości zobaczenia reakcji widzów, ale cieszy się, że widziała emocje u prezentujących. A sam Pan Jeremi? Jego piosenki są melodyjne, mają swój wydźwięk. Na koniec Agata dodaje: urodziny Jeremiego Przybory możemy uznać jak najbardziej za udane, przechodziliśmy je w bezpiecznej formie, troszcząc się o swoje zdrowie.


Pan Daniel Piotrowski 
Jak przebiega organizacja streamingu? Jakie emocje panowały wśród profesorów? Jakie są zalety i wady takiej formy uroczystości? Pan Piotrowski w głównej mierze zajął się przygotowaniem streamingu pod kątem technicznym. Przyznaje, że organizacja nie jest sprawą błahą, wymaga wiedzy oraz umiejętności. Przed pandemią nie wyobrażał sobie nigdy organizacji czegoś takiego, a na pewno nie spodziewał się, że będzie współorganizatorem. To właśnie podczas pandemii nauczył się jeszcze płynniej korzystać z dóbr technicznych.  Apel i streaming różnią się tak naprawdę wszystkim, dlatego emocje nigdy nie będą takie same. Pan profesor uważa, że na pewno podczas streamingu tych emocji jest mniej, aczkolwiek cieszy się, że szkoła mogła coś takiego zorganizować. Uroczystość w formie streamingu może dotrzeć do większej publiczności, jednak emocje będą oczywiście bardziej wyczuwalne w wystąpieniu na żywo. Wielkim plusem dla mego rozmówcy było to, że niemal wszyscy uczniowie zasiedli przed komputerami, by obejrzeć streaming. Historyk chciałby bardzo wrócić do normalności, aczkolwiek takie wspólne uroczystości zawsze podnoszą go na duchu. Oczywiście streaming ma także minusy, o których nie da się nie mówić. Pierwszym, najbardziej spodziewanym jest brak kontaktu fizycznego z ludźmi, jednak w panującym czasie to codzienność. Poza tym mniej emocje są mniej wyczuwalne, a co najważniejsze - usterki techniczne niezależne od nas: zacinający się komputer, zakłócenia po stronie odbiorcy czy inne niedogodności niewynikające z naszej winy. Czy podczas streamingu możemy godnie obchodzić tak ważne święto? Pan profesor uważa, że tak. Przeżycie urodzin Jeremiego Przybory w szkole, na żywo zapewne byłoby bardziej wzniosłe, ale trzeba się cieszyć z tego, co możemy zrobić zdalnie. A nasz patron? Jeremi Przybora był bardzo ciekawą postacią. Jego twórczość nie jest łatwa, ale na pewno niespotykana. Dowcip Przybory pan profesor traktuje jako nośnik informacji społecznej, informacji dotyczących analizy tego, co działo się ówcześnie. Pan Jeremi jest niezwykle wysublimowany, trzeba go umieć odczytać. To właśnie to jest na początku trudne, lecz z czasem staje się fascynujące.


Pan Sławomir Maciąg 
Panu profesorowi najbardziej spodobał się zapał uczniów do pracy. Jest dumny z zaangażowania młodzieży w obchody tak ważnego święta, jakim są urodziny Jeremiego. Występujący różnili się od siebie, jeden przygotował się bardziej, drugi mniej, jednak jest coś, co ich łączy. Łączy ich wspólne uczestnictwo oraz chęć do pracy. Wystąpienie bez tremy uradowało serce profesora, a wisienką na torcie był quiz. Pan Maciąg odbiera Jeremiego Przyborę jako osobę schludną, bardzo zadbaną, przyciągającą uwagę kobiet. Sam Kabaret Starszych Panów zaczął interesować go w klasie licealnej. Kiedy pan profesor przeczytał, że w roku 1939 Przybora był radiowym spikerem, stał się dla niego bohaterem. Trzydziestego września kapitulowała Warszawa, polskie radio podawało o tym komunikat w języku polskim oraz angielskim. W języku angielskim komunikat przeczytał Jeremi Przybora. Podczas powstania warszawskiego Pan Jeremi również był prezenterem, lecz w radiu powstańczym. Po wojnie wyemigrował do Bydgoszczy, pracował w bydgoskim radiu. Wielokrotnie mówił o naszym mieście w stworzonym przez siebie programie ‘’Pokrzywy nad Brdą’’. Pana profesora fascynuje w naszym patronie szyk i elegancja. Wytworna postać Jeremiego Przybory niezwykle imponowała. Słuchali go wszyscy, nawet dzieci. Trudno wywołać emocje w panu profesorze, aczkolwiek odkrywanie uczniów na nowo dzięki takim występom bardzo go wzrusza. Zagłębianie się uczniów w twórczość Jeremiego jest powodem do dumy, gdyż Jeremi Przybora jest wzorem elegancji oraz dobrego wychowania.


Pan Marcin Maćkiewicz 
Forma oraz organizacja jak najbardziej naszemu informatykowi odpowiadała. W niektórych momentach streamingu dochodziło do zakłóceń połączenia, lecz chwali wartości płynące z treści streamingu. Samo zorganizowanie go jest dla pana profesora wielką zaletą, gdyż w dzisiejszych czasach, przy ograniczonym kontakcie osobistym z ludźmi, to najlepsza forma nawiązania kontaktu. Obchodzenie urodzin Jeremiego w taki sposób jest jak najbardziej godne. Uczniowie byli przygotowani, co uczyniło streaming jeszcze poważniejszym. Nic nie zastąpi kontaktu osobistego, natomiast w dobie panujących obostrzeń to jedyna forma. Osobiście pan profesor wolałby zobaczyć wystąpienie na żywo. A co mój rozmówca sądzi o naszym patronie? Jeremi Przybora jest niepowtarzalny, jedyny w swoim rodzaju. Pan Maćkiewicz ceni go za teksty, są przemyślane oraz fenomenalnie ułożone. Trzeba się w nie wsłuchać, aby dostrzec w nich potencjał i zrozumieć przekaz. 

[Julia Olejnik]

Trening GPP na urządzeniu CPRmeter 2

Wpis opublikowany dnia 02-01-2021 o godz. 02:43. Opracowanie: Sławomir Maciąg

wydarzenie

Podczas ostatniego treningu, Grupa Pierwszej Pomocy miała okazję przetestować nowe urządzenie, które otrzymała dzięki uprzejmości firmy Laerdal. CPRmeter 2 jest niewielkim, lekkim urządzeniem, przeznaczonym do użytku przez osoby udzielające pierwszej pomocy, które zostały przeszkolone w zakresie resuscytacji krążeniowo – oddechowej. Po przytwierdzeniu do odsłoniętej klatki piersiowej osoby z objawami nagłego zatrzymania krążenia urządzenie CPRmeter 2 dostarcza na bieżąco informacji zwrotnych o jakości uciśnięć wykonywanych w ramach zabiegu resuscytacji. Ćwiczenia zostały przeprowadzone na fantomach Laerdal osoby dorosłej. Trening w Pałacu Młodzieży oceniamy na plus! Dziękujemy firmie Laerdal za pomoc w rozwijaniu naszych umiejętności.

[MC]

Jasełka wykonane przez uczniów XV LO

Wpis opublikowany dnia 30-12-2020 o godz. 16:45. Opracowanie: Beata Pilewska

informacja

[MB]

Finał K-P Ligi Taekwondo Bydgoszcz 12.12.2020

Wpis opublikowany dnia 30-12-2020 o godz. 16:41. Opracowanie: Dariusz Głowacz

sport

Udany start zaliczyli uczniowie klas sportowych Taekwondo  podczas Finału Kujawsko Pomorskiej Ligi Taekwondo zdobywając 4 medale w konkurencji poomsae:


Oliwia Olbryk złoto (UKS Bursztyn Gdańsk) 1d LO


Roksana Pogorzały złoto (UKS 10 Bydgoszcz) 1d LO


Kinga Górska srebro 2dG LO


Danylo Marchuk srebro 2dG LO 

 

Gratulacje!!!

Foto (archiwum D. Głowacz)

[DG]

WESOŁYCH ŚWIĄT!

Wpis opublikowany dnia 25-12-2020 o godz. 20:54. Opracowanie: Marcin Maćkiewicz

informacja

[MM]

Jak wygląda zdalne nauczanie?

Wpis opublikowany dnia 25-12-2020 o godz. 20:53. Opracowanie: „Fabryka Słowa”

informacja

Redaktorzy „Fabryki Słowa” przeprowadzili niedawno śledztwo, które ujawniło, w jaki sposób uczniowie naszej szkoły funkcjonują na zajęciach w czasie pandemii. To, co zaraz Państwo zobaczą, rzuci nowe światło na tzw. zdalne nauczanie. Tylko dla widzów o mocnych nerwach…

 

 

  

PS. Cała redakcja szkolnej gazety życzy Wszystkim Czytelnikom Radosnych Świąt Bożego Narodzenia! (A nasz filmik potraktujcie proszę z przymrużeniem oka :-)

[„Fabryka Słowa”]

Fabryka Słowa i Pan Jeremi

Wpis opublikowany dnia 25-12-2020 o godz. 20:49. Opracowanie: Redakcja szkolnej gazety

informacja

Poniższy film powstał jeszcze jesienią 2019, dlatego wśród grających redaktorów można dostrzec naszych absolwentów. Został nakręcony z okazji uroczystości nadania naszej szkole imienia Jeremiego Przybory, która jednak nie mogła się odbyć z powodu wciąż panującej pandemii. 

Dedykujemy film naszemu Patronowi, niezrównanemu Mistrzowi Słowa – redaktorzy „Fabryki Słowa”. 

 

Zapraszamy do obejrzenia

 

 

[Redakcja szkolnej gazety]

E-wigilia – czyli, o świętach podczas pandemii słów kilka

Wpis opublikowany dnia 24-12-2020 o godz. 00:42. Opracowanie: Zuzanna Plucińska, Agnieszka Łowigus

informacja

Święta. Jedno słowo, które potrafi wzbudzić tak wiele emocji. Dzieci cieszą się z otrzymanych prezentów, a ich rodzice z radości swoich pociech. Święta to czas, w którym pieczemy pierniczki, śpiewamy kolędy, kupujemy prezenty, ubieramy choinkę oraz, co prawdopodobnie najistotniejsze, spotykamy się z rodziną. Jednak w tym roku w większości domów będzie inaczej. Mimo że tradycje będą zachowane, zabraknie tego najważniejszego - spotkania z dalszymi krewnymi.

 

W zeszłym roku podczas wigilii w moim domu gościło czternaście osób - moja sześcioosobowa rodzina, dziadkowie oraz znajomi. Teraz jednak nie będzie takiej możliwości. Dlaczego? Po pierwsze – obostrzenia wprowadzone przez rząd. Przy wigilijnym stole, oprócz domowników, zasiąść może jedynie pięć dodatkowych członków rodziny. Po drugie – obawy związane z szalejącą pandemią. Każdy z nas w mniejszym lub większym stopniu obawia się koronawirusa. Z tego też powodu moi dziadkowie odmówili przyjścia do nas na wigilię. Nikt oczywiście nie ma im tego za złe - wszyscy się o nich martwimy, wiedząc, że są w grupie zwiększonego ryzyka. Ciocia, jej mąż oraz moje kuzynki również nie będą mogli się pojawić, obawiając się o zdrowie własne i reszty rodziny. Naszym jedynym gościem w te święta będzie jedna z moich babć, która jest samotna – nie chcieliśmy, aby w tak ważnym dniu, jakim jest Boże Narodzenie, była sama. 
Jednak jak sprawy mają się u innych? W tym celu porozmawiałyśmy z naszą przyjaciółką, Julią. 
Jak wspomniała, w zeszłym roku nie musiała pamiętać o maseczce, wychodząc na powietrze, a prezenty kupowało się jej o wiele łatwiej. Teraz, gdy w galeriach i innych sklepach jest ograniczona ilość osób przebywających w danym pomieszczeniu, zakupy trwają dwa razy dłużej. Julia żałuje też tego, że jest odseparowana od dalszej rodziny - kontakt z nią będzie mieć jedynie telefoniczny. Brakować jej będzie również wolontariatu – co roku pomagali ludziom z Domu Pomocy Społecznej. Organizowana tam Wigilia była bardzo ciekawym doświadczeniem, warto było spotkać się z ludźmi, jednak w tym roku nie ma szans na odwiedziny. DPS nie wpuszcza nikogo, obawiając się o zdrowie osób starszych. Mimo wszystko Julia nie traci nadziei, a jej rodzina stara się nie zmieniać swoich dotychczasowych obyczajów - jedynie zmodyfikować je nieco, by były zgodne z obostrzeniami. Nic nie jest w stanie zastąpić cudownych rozmów przy wigilijnym stole, które nadają miłej atmosfery. Jak co roku zjawi się u niej gwiazdor, którym będzie jej kuzyn – jest to już tradycja, zapoczątkowana po przyjściu na świat jej bratanka, którego traktuje jak młodszego braciszka. W tym roku Julia spędzi święta w gronie rodzinnym, podobnie jak sylwestra. Ze wszystkich sił stara się, aby te święta wyglądały normalnie – tak, jak co roku razem z mamą i babcią upiekły już pierniki; zaśpiewa kolędy i zgodnie z tradycją zamierza ubrać choinkę dzień przed wigilią. 
Magda, uczennica jednego z bydgoskich liceum, opowiedziała nam, jak przed pandemią wyglądały jej święta. Czas upływał im miło, całą rodziną przygotowywali bożonarodzeniową kolację, czekając na przyjazd dalszej rodziny. Wspólnie spożywali posiłek, by potem rozpakować prezenty i oglądać puszczane w telewizji filmy. Czy Magda widzi dużą różnicę między zeszłymi, a teraźniejszymi świętami? Zdecydowanie tak. Jak sama zauważyła, w zeszłym roku święta spędziła w dwunastoosobowym gronie, zaś teraz jedynie ze swoją pięcioosobową rodziną. Nie będzie dziadków ani wujostwa, czego bardzo żałuje. Zapytana, o to, co najbardziej lubi w świętach, odpowiedziała, że uwielbia spędzać czas z rodziną. To właśnie brak możliwości spotkania się z dziadkami i wujostwem najbardziej ją smuci. Z tego też powodu Magda uważa, że ta wigilia będzie gorsza niż poprzednia. 
Inna koleżanka, mieszkająca w Bydgoszczy, która chce pozostać anonimowa, przyznała nam, że w te święta najbardziej brakować jej będzie świątecznej atmosfery, związanej z przyjazdem reszty rodziny, z którą widywała się co roku na gwiazdkę. Jak będzie komunikować się z dalszymi krewnymi? Przez telefon, choć ona i wszyscy domownicy mają w planach łączyć się z resztą przez wideo, co jest ciekawą alternatywą dla realnych spotkań w dobie koronawirusa. Podczas naszej rozmowy napomknęła również, iż najbardziej szkoda jej rozłąki z bliskimi i to właśnie sprawia, że te święta będą o wiele smutniejsze. Bardzo tęskni za momentem, kiedy na wigilię przyjeżdżała do niej duża część rodziny, między innymi dziadkowie oraz ciocia z wujkiem. Wszyscy wspólnie zasiadali do kolacji, dzielili się opłatkiem, a na końcu otwierali prezenty. Niestety, w tym roku spędzi ten czas jedynie z rodzicami i rodzeństwem. 

Jak widzimy, nasze rozmówczynie, podobnie jak my, niezwykle cenimy kontakt z bliskimi. Mimo pandemii  wszystkim Wam życzymy wesołych świąt, zdrowia oraz pogody ducha, bo jak każdy z nas wie, szczęście zdrowie i rodzina to najważniejsze wartości w życiu człowieka. Mamy nadzieję, że spędzicie ten dzień szczęśliwie, mimo tego, co spotkało nas w tym roku. 

[Zuzanna Plucińska, Agnieszka Łowigus]

Pandemia. Co robimy „po godzinach”?

Wpis opublikowany dnia 24-12-2020 o godz. 00:35. Opracowanie: Julia Olejnik, Martyna Tomaszewska

informacja

Przebrniemy przez to, wspierając się wzajemnie

 
        Czas wolny kojarzy się z wyjazdami, spotykaniem się ze znajomymi, chodzeniem na zakupy. Jest wiele ciekawych form spędzania czasu wolnego. Niektórzy jednak mają takie hobby, którego nie można realizować w domu, bo interesują się na przykład motoryzacją…Jak wtedy sobie radzą? 

Uczeń „mundurówki” 

Postanowiłyśmy porozmawiać z Mateuszem, uczniem pierwszej klasy liceum o profilu mundurowym. Motoryzacją interesuje się od dłuższego czasu. Czy okres pandemii pokrzyżował mu plany oraz nie pozwolił się rozwijać?  
Mateusz szczerze wyznaje, że obawia się wirusa. Nie wyobraża sobie życia bez motoryzacji, aczkolwiek panująca w kraju sytuacja zmusiła go do chwilowego zaprzestania rozwijania swojej pasji. Miał bardzo dużo planów, których przez pandemię nie udało się zrealizować. Jednak nie rozstał się do końca ze swoim hobby, w czasie wolnym wyjeżdża na samotne wyjazdy na swoim motocyklu w miejsca oddalone od ludzi. W okresie pandemii stara się nie wychodzić z domu, wychodzi tylko do sklepu czy do lasu na spacer ze swoim psem. Uważa, że każdy obywatel powinien dbać o swoje bezpieczeństwo, szczególnie w tym trudnym dla nas czasie. O lekcjach zdalnych ma pozytywne zdanie. Zyskał więcej czasu wolnego, który poświęcił z kolei na… rysowanie. Odkrył w sobie nowy talent, który ma zamiar rozwijać. Brakuje mu wyjść ze znajomymi, żałuje wyjazdów szkolnych, których nie udało się zrealizować. Mateusz nie czuje się jednak sfrustrowany. Jest pozytywnej myśli i wierzy, że wszystko wróci kiedyś do normalności. 
Humanistka 

Patrycja jest w pierwszej klasie liceum o profilu medialno-prawnym. Czy jest zadowolona z przejścia na naukę zdalną? Zyskała dzięki temu więcej wolnego czasu? Na co go przeznacza? A może wręcz przeciwnie? Wszystkiego się od niej dowiem. Patrycja żałuje, że kontakt z nauczycielami jest ograniczony jeszcze bardziej. Przez to niektórzy uczniowie podchodzą do nauki lekceważąco, ale nie Patrycja. Dłuższy czas wolny poświęciła na dodatkową naukę przedmiotów, za którymi przepada, co można zauważyć po jej ocenach. Jednak nauka to nie wszystko, należy także pamiętać o przyjemnościach. W wolnym czasie Patrycja wychodzi na spacery, spędza więcej czasu z rodzeństwem, szczególnie z siostrą oraz z… kotem. W momentach, w których Patrycja odczuwa przygnębienie albo po prostu jest znudzona obecną sytuacją, zaczyna piec. Taki ma sposób na zwalczenie ponurych myśli. Ze znajomymi widuje się rzadko, lecz ma z nimi ciągły kontakt telefoniczny. Pozostały czas wolny spędza bardzo aktywnie. Dla Patrycji jedynym minusem jest zmęczenie. Mimo tego, że nie musi dojeżdżać do szkoły, czuje się niewypoczęta. Być może urządzenia elektroniczne wpływają w ten sposób na jej organizm. Podobnie jak Mateusz wierzy, że wrócimy do pierwotnego stanu. 

Znajomi Martyny

Jedna z nich uczęszcza do naszej szkoły do klasy 2b. Jak spędza czas w okresie zdalnej nauki?  
Bardzo lubi język niemiecki, na którego naukę poświęca dużo czasu. Wychodzi z psem na spacer dwa razy dziennie, uczy się, rozmawia z przyjaciółmi. Ze znajomymi spotyka się dwa lub trzy razy w tygodniu na około trzy godziny. Spędzają czas na świeżym powietrzu, by nie siedzieć ciągle w domu. Pamiętają, by przestrzegać obostrzeń. 

Inna znajoma mieszka w Krakowie i chodzi do ósmej klasy. Z powodu koronawirusa musiała przestać rozwijać swoją pasję, jaką jest taniec. Ma to jednak swój plus, bo zaczęła rysować i szkicować - poświęca na to około czterdziestu minut dziennie. Zwierzyła się, że widzi rezultaty swojej pracy od początku kwarantanny. Dużo również czasu w ciągu dnia poświęca na naukę i również idzie jej bardzo dobrze. 
 
Chłopaki z technikum

        Miłosz jest uczniem drugiej klasy technikum. Czy on i jego koledzy są zadowoleni z przejścia na naukę zdalną? I tak, i nie. Dzięki pandemii zyskali więcej czasu wolnego, który przeznaczają na wspólne spędzanie czasu, oczywiście pamiętają o obostrzeniach. Tęsknią za szkołą? Paradoksalnie, wszyscy odpowiedzieli twierdząco.  W wolnych chwilach rozwijają swe umiejętności, pomagają też rodzicom. Miłosz widzi jedyny minus w lekcjach zdalnych - spędzony czas przy komputerze. Wyznał, że po lekcjach zdalnych bolą go oczy. Mimo to obecna sytuacja nie wywiera żadnych emocji na Miłoszu i jego kolegach. Nie są źli czy rozgoryczeni, ale chcieliby wrócić już do normalności.

Uczniowie podstawówki

          Młodzież ze szkoły podstawowej ma sporo energii. Koronawirus uniemożliwił im jednak swobodne wyjście na dwór oraz spotykanie się ze sobą. Przez pandemię zostali pozbawieni kontaktu fizycznego. Rozmawiać mogą praktycznie wyłącznie przez telefon. Jak to na nich wpływa? 
Udało mi się porozmawiać z Leną. To uczennica siódmej klasy szkoły podstawowej. Czas wolny sprzed lockdownu? Diametralnie różny od spędzanego obecnie. Po powrocie ze szkoły spotykała się ze znajomymi, a teraz? Może jedynie o tym pomarzyć. Brakuje jej prawdziwej rozmowy z rówieśnikami. Wyznała mi, że kontakty z przyjaciółmi delikatnie jej się pogorszyły. Od nauki zdalnej, siedzenia przed komputerem psują się oczy. Lena przyznaje, że nie zawsze chce jej się napisać na komunikatorze do kolegi czy koleżanki. Dlaczego? Chce dać oczom odpocząć, a to z kolei powoduje, że relacje zanikają. Czas wolny Leny polega na odrabianiu zadań domowych oraz zajmowaniu się siostrą, z czego bardzo się cieszy. Wcześniej miała mało czasu dla siostry, teraz ma znacznie więcej dzięki czemu ich kontakt się polepszył.
Są tacy, którzy myślą, że podczas lekcji zdalnych uczniowie lepiej się wysypiają. Co na to Lena? Podczas pandemii śpi gorzej, ponieważ kładzie się późno spać - nie wyrabia się z materiałem. Nie chcąc tracić czasu wolnego nie śpi w czasie dnia i czuje się zmęczona. Nie chcąc męczyć oczu jeszcze bardziej, po lekcjach zdalnych ograniczyła używanie sprzętu elektronicznego. W czasie wolnym stara się być aktywna fizycznie. Zyskany dłuższy czas poświęciła utrwaleniu i uzupełnianiu braków w nauce, co zaowocowało lepszymi ocenami oraz opanowaniem większości materiału. Lena jest dobrej myśli i wierzy w przyszłość bez koronawirusa, aczkolwiek odczuwa złość, że nie może w pełni wykorzystać swojego wolnego czasu tak, jakby chciała.   

Nauczycielka
 
                 Co z czasem wolnym u nauczycieli? Czy mają go więcej, czy może znacznie mniej? Pani Violetta, polonistka ze szkoły podstawowej uświadamia mi, że nauka zdalna wymaga od nauczyciela rozplanowania lekcji tak, aby dopasować ją do możliwości uczniów w tym niełatwym czasie, więc pod tym względem na pewno pracuje więcej. Co nauczycielka robi z pozostałym czasem wolnym? Pasją Pani Violetty jest czytanie oraz szydełkowanie. W wolnej chwili zasiada przy książce. Z kolei na szydełkowanie podczas pandemii ma znacznie mniej czasu i bardzo nad tym ubolewa. Pani Violetta widzi w kształceniu się człowieka ogromną wartość, dlatego stara się dokształcać, gdy tylko ma na to okazję i czas. 
Nauczycielka stara się utrzymać dobrą kondycję, chodząc na długie spacery, jednak inne ćwiczenia na razie porzuciła, bo brakuje czasu. Czy chciałaby, żeby wszystko wróciło do normy? Tak! W końcu, kto z nas by nie chciał powrotu do normalności? Pani Violetta obawia się wirusa, aczkolwiek zachowuje zimną krew. Pani Violetta z niecierpliwością czeka na powrót do szkoły, gdyż kocha swoją pracę całym sercem. 

Dyrektor szkoły podstawowej 

         Podczas pandemii w bardzo trudnej sytuacji są kierujący szkołami,  mają o wiele więcej pracy. Skąd to wiem? Bo porozmawiałam również z dyrektorem szkoły podstawowej. W czasie pandemii dochodzi sporo nowych obowiązków, chociażby dzieci z zerówki nadal uczęszczają do szkoły. Jaki jest obowiązek dyrektora placówki? Musi dopilnować, by dzieci czuły się bezpieczne. Jak dyrektor spędza wolny czas? Przyznaje, że czasu wolnego ma niewiele. Każdą wolną chwilę stara się wykorzystać jak najmocniej - w tym celu wybiera się na długie spacery. Stara się jak najwięcej czasu spędzać na powietrzu, aby głowa wypoczęła. Pasją Pana Dyrektora jest gra na gitarze (jak mówi, muzyka wydobywana z instrumentu przynosi mu samą przyjemność), wcześniej prowadził nawet zajęcia wokalne dla uczniów. Niestety, teraz organizacja takiego kółka jest niemożliwa, czego bardzo żałuje. 
Pan dyrektor jest znany ze swojej otwartości na ludzi. Jest mu bardzo przykro, że musiał ograniczyć kontakty fizyczne. Jednak mimo tego stara się pomagać uczniom czy rodzicom telefonicznie. Jego telefon jest do dyspozycji 24/7. Po powrocie do normy zamierza złożyć wizytę swojej rodzinie. Rodzina i zdrowie stoją u Pana Dyrektora na pierwszym miejscu. Jednak praca jest również dla niego bardzo ważna. Mój rozmówca nie odczuwa gniewu, ponieważ nikt z nas nie wiedział, że wirus będzie tak szybko postępował. Jednak drażnią go ludzie lekceważąco nastawieni do panującej sytuacji. Wierzy, że wszyscy, wspierając się wzajemnie, przez to przebrniemy. 

Pani sołtys

         Sołtysi są znani ze swojej otwartości na ludzi. Tego wymaga pełniąca przez nich funkcja społeczna we wsi. Jak koronawirus wpłynął na ich obowiązki? Czy utrudnia im pracę? 
Pani Halina jest sołtysem niewielkiej wsi. Pogodna, uśmiechnięta kobieta. Według niej koronawirus znacznie utrudnił komunikację między ludźmi. Obawia się, że po powrocie do normalności relacje będą znacznie zaburzone. Pełnienie obowiązków sołtysa jest obecnie minimalnie trudniejsze, ponieważ musiała ograniczyć kontakty z ludźmi. Wolnego czasu ma z kolei sporo z tego względu, że jest na emeryturze. Przeznacza go na wychowanie psa oraz lekkie spacery. Koronawirusa Pani Halina bardzo się boi, gdyż jest osobą starszą, a przez to bardziej narażoną. By chronić swoje zdrowie, ograniczyła kontakty fizyczne z ludźmi, ale telefon pani sołtys jest zawsze do dyspozycji mieszkańców. Mają prawo dzwonić w każdej sprawie i o każdej porze. Pani Halina odczuwa strach i niepokój, jednak utrzymuje pogodny stan ducha. Uważa, że rok 2020 był na swój sposób ciekawy. Wielu z nas dowiedziało się sporo o samych sobie. Moja rozmówczyni wykorzystała mijający właśnie rok, jak mogła najmocniej i jest bardzo zadowolona ze swojego życia. Życzy nam cierpliwości oraz pogody ducha! 

Fot. J. Olejnik

[Julia Olejnik, Martyna Tomaszewska ]

<< newsów: 2493 (3188 KB) >>

Autorem i opiekunem strony jest Marcin Maćkiewicz - admin@liceumxv.edu.pl            stat4u